Kategoria ‘Inne’

Veturilo po pierwszym sezonie


06 grudnia 2012, 23:26 | Skomentuj! | 14 309

Każdy cwany, w ząbek czesany, warszawiak zna na pewno Veturilo. System Warszawskich Rowerów Publicznych na dobre zadomowił się w krajobrazie kilku strategicznych dzielnic w stolicy. Ekipa rozwijająca projekt zapowiada otwarcie kolejnych stacji. Ja zaś chciałbym napisać nie o ich planach ale o Veturilo w praktyce.

Sekrety Niewidzialnej Wystawy


19 października 2012, 07:30 | Skomentuj! | 11 204

Dziś tylko dla Was ekskluzywny materiał z Niewidzialnej Wystawy. Oprowadzający przekonywał, żeby nie opowiadać czego doświadczyliśmy w środku. Im mocniej naciskał, tym większą miałem ochotę napisać o niej ze szczegółami na blogu. Jesteście ciekawi wystawy? Czytajcie dalej.

Street View po mojemu


11 października 2012, 10:08 | Skomentuj! | 10 046

Ameryki nie odkryję jak napiszę, że Street View jest dostępne w Polsce. Jest i to od ponad pół roku. Postanowiłem przygotować dla Was zrzuty ekranu z trasy samochodu Google, które mogą Was zainteresować. Zobaczcie sami.

„Jak żyć?”


08 października 2012, 08:08 | Skomentuj! | 9 809

Na usta ciśnie się od razu pytanie „Jak żyć Panie Premierze?” zadane przez pewnego plantatora papryki. Tym razem pudło. Hodowca będzie co prawda, ale nie papryki, a pieczarek. A oprócz niego facet, który po omacku usiłuje dowiedzieć się jak być ojcem i kobieta, która mu w poszukiwaniach nie pomaga.

Garść porad przedślubnych


03 października 2012, 10:32 | 8 komentarzy | 11 625

Zainspirowani radami znalezionymi na forach internetowych postanowiliśmy z moją żoną sporządzić naszą listę ślubnych porad dla narzeczonych. Mamy nadzieję, że Wam się przyda i tym samym zaoszczędzicie sobie zmartwień przed ważnym dniem składania przysięgi małżeńskiej, a także będziecie mogli zająć się tym co najważniejsze.

Lista zakupów „od kuchni”


20 września 2012, 22:44 | 2 komentarze | 11 084

Czy zdarzyło Ci się kiedyś wyjść do sklepu po kilka produktów i zapomnieć jednego z nich? Późniejsze wracanie się do tego samego sklepu po zapomniany towar strasznie denerwuje, nie mówiąc już o tym, że gdyby przeoczenie nie miało miejsca, wtedy mógłbyś szybciej przygotować posiłek, a tak tracisz czas na kursowanie.